czwartek, 3 września 2026

„Pulse” powróci. Powstaje kolejny amerykański remake klasycznego horroru Kiyoshiego Kurosawy.

Hollywood ponownie sięga po klasykę J-horroru. Tym razem padło na Kairo (2001) Kiyoshiego Kurosawy – jeden z najbardziej przejmujących japońskich horrorów początku XXI wieku.

Film doczeka się kolejnej amerykańskiej wersji, dokładnie 20 lat po premierze pierwszego anglojęzycznego remake’u z Kristen Bell.


Za kamerą stanie Dave Boyle, który ma również nanieść poprawki na scenariusz napisany przez Luke’a Piotrowskiego, współtwórcę scenariuszy do Domu nocnego oraz Hellraisera z 2022 roku. 

Na razie twórcy określają projekt jako ponowne wyobrażenie, czyli reimagining, historii znanej z filmu Kurosawy. Nowa wersja zostanie osadzona we współczesności i przedstawi zupełnie nowych bohaterów. Nie ujawniono jednak, gdzie rozgrywać się będzie akcja ani w jaki sposób scenarzyści zaktualizują opowieść o duchach wykorzystujących internet jako przejście do świata żywych. Nie znamy również obsady, daty rozpoczęcia zdjęć ani planowanego terminu premiery.

Zapowiedź następnego amerykańskiego remake’u klasycznego J-horroru zapewne nie wszystkich ucieszy. Istnieje jednak przynajmniej jeden powód, by jeszcze nie skreślać tego projektu – osoba reżysera.

Dave Boyle od wielu lat jest związany z japońską kulturą i językiem. Realizował filmy opowiadające o japońskich oraz japońsko-amerykańskich bohaterach, wyreżyserował między innymi kryminał Man from Reno, a także stworzył dla Netflixa serial House of Ninjas. Podczas pracy nad tą ostatnią produkcją posługiwał się na planie językiem japońskim i współpracował niemal wyłącznie z japońską ekipą. Jego najnowszym filmem jest osadzony w Japonii horror Never After Dark, nagrodzony przez publiczność w sekcji Midnighter festiwalu SXSW, o którym informowałam Was po raz pierwszy w maju ubiegłego roku.

To oczywiście jeszcze niczego nie przesądza, ale przynajmniej sugeruje, że za projektem stoi twórca, dla którego Japonia nie jest wyłącznie egzotycznym tłem.

Oryginalne Kairo z 2001 roku trudno zresztą przełożyć na język zwyczajnego hollywoodzkiego horroru. Siła filmu Kurosawy nie wynikała z dynamicznej akcji czy nagłych jump scare’ów, ale z atmosfery osamotnienia, emocjonalnego paraliżu oraz egzystencjalnej pustki. Internet, który miał łączyć ludzi, stawał się w nim przestrzenią jeszcze głębszej izolacji. Film został pokazany w sekcji Un Certain Regard podczas festiwalu w Cannes w 2001 roku.

Pierwszy amerykański remake powstał w 2006 roku. Wyreżyserował go Jim Sonzero, a w głównych rolach wystąpili Kristen Bell, Ian Somerhalder i Christina Milian. Jednym ze współautorów scenariusza był Wes Craven. Film nie dorównał jednak japońskiemu pierwowzorowi, mimo to doczekał się dwóch kontynuacji: Pulse 2: Afterlife oraz Pulse 3: Invasion, które ukazały się w 2008 roku.

Dotychczasowa filmowa historia Pulse wygląda więc następująco:

  • 🇯🇵 „Pulse” („Kairo”) – 2001, reż. Kiyoshi Kurosawa
  • 🇺🇸 „Pulse” – 2006, reż. Jim Sonzero
  • 🇺🇸 „Pulse 2: Afterlife” – 2008
  • 🇺🇸 „Pulse 3: Invasion” – 2008
  • 🇺🇸 nowe „Pulse” – reż. Dave Boyle, projekt w fazie przygotowań

źródło:
https://deadline.com/