Fani Króla Potworów dostali kolejną porcję informacji na temat Godzilla Minus Zero, czyli kontynuacji znakomicie przyjętego Godzilla Minus One z 2023 roku.
Tym razem ujawniono czas trwania widowiska. A ten okazuje się naprawdę imponujący.
Godzilla Minus Zero potrwa 135 minut, czyli dokładnie 2 godziny i 15 minut. Tym samym będzie to jeden z najdłuższych filmów w całej historii Godzilli i jednocześnie produkcja o około 10 minut dłuższa od swojego poprzednika.
Akcja rozgrywa się w 1949 roku, dwa lata po wydarzeniach z Godzilla Minus One. Historia ponownie skupia się na losach rodziny Shikishimy, która musi zmierzyć się z nowym zagrożeniem.
Pod względem czasu trwania nowy film ustępuje właściwie tylko amerykańskiej Godzilli Rolanda Emmericha z 1998 roku, która liczyła 139 minut. Warto jednak pamiętać, że produkcja ta od lat wzbudza wśród miłośników japońskiego monstrum spore kontrowersje i przez część fanów nie jest nawet traktowana jako „prawdziwy” film o Godzilli.
135 minut daje więc nadzieję, że Takashi Yamazaki zamierza opowiedzieć historię znacznie większą niż w przypadku Godzilla Minus One. Oczywiście sam długi metraż niczego jeszcze nie gwarantuje, ale po sukcesie poprzedniej części trudno nie mieć wobec kontynuacji sporych oczekiwań.
Światowa premiera filmu Godzilla Minus Zero odbędzie się 26 września podczas festiwalu filmowego w Nowym Jorku (premiera w kinach w wielu krajach świata, w tym w Polsce, już 6 listopada 2026 roku). Wybór miejsca może nie być przypadkowy. Z dotychczasowych informacji wynika bowiem, że Nowy Jork ma odegrać pewną rolę również w samej historii filmu. Na razie nie wiadomo jednak, w jakich okolicznościach Król Potworów miałby zawitać do amerykańskiej metropolii.
Za kamerą ponownie stanął Takashi Yamazaki, który odpowiada także za scenariusz produkcji. To właśnie jego Godzilla Minus One okazała się jednym z największych sukcesów ostatnich lat w historii marki, zdobywając uznanie zarówno wieloletnich miłośników Godzilli, jak i widzów, którzy wcześniej z japońską serią nie mieli wiele wspólnego.
źródło:
https://naekranie.pl/