poniedziałek, 17 sierpnia 2026

„Death Whisperer: Saming the Werebeast” – nadchodzi nowy rozdział tajskiej serii grozy [zwiastun].

Uniwersum Death Whisperer („Tee Yod”) nie zamierza zwalniać tempa. Po trzech filmach twórcy jednej z najpopularniejszych współczesnych tajskich serii grozy postanowili cofnąć się w czasie i opowiedzieć historię rozgrywającą się jeszcze przed wydarzeniami znanymi z pierwszej części.

Death Whisperer: Saming the Werebeast (taj. Tee Yod: Saming Khao Khwang) będzie prequelem i jednocześnie spin-offem serii, a 13 sierpnia zaprezentowano jego pierwszy oficjalny teaser.


W rolach głównych występują m.in.: Nadech Kugimiya, Ongart Cheamcharoenpornkul, Maylada „Bow” Susri oraz Wichapas „Bible” Sumettikul. Za reżyserię odpowiadają Narit Yuvaboon i Thanadet Pradit, którzy byli również związani z trzecią częścią Death Whisperer z 2025 roku.

Rok 1968. Prowincja Kanchanaburi w Tajlandii. Yak, żołnierz elitarnej jednostki Black Tiger Division, otrzymuje pilne zadanie odnalezienia Thapa – oficera wywiadu wojskowego, który zaginął wraz ze swoim oddziałem podczas tajnej misji w głębi lasu Khao Khwang. Mężczyzna wraz z sierżantem Paphanem i grupą doświadczonych żołnierzy wyrusza na poszukiwania. Szybko okazuje się jednak, że las skrywa znacznie większe niebezpieczeństwo niż dzikie zwierzęta czy uzbrojeni przeciwnicy. Według miejscowej legendy Khao Khwang jest terytorium Ai Ngoh – legendarnego „saminga”, potężnego ludojada potrafiącego zmieniać postać, któremu przypisuje się wręcz nadnaturalną nieśmiertelność.

Zwiastun.


Death Whisperer: Saming the Werebeast
jako prequel nie jest próbą ratowania serii, która zaczęła tracić zainteresowanie publiczności – wręcz przeciwnie. Trzy dotychczasowe filmy Death Whisperer z lat 2023–2025 zarobiły łącznie w tajskich kinach około 1,9 miliarda bahtów, czyli blisko 60 milionów dolarów. 

Death Whisperer: Saming the Werebeast trafi do tajskich kin 30 września 2026 roku, również w formacie IMAX. 

Recenzję pierwszej części Death Whisperer z 2023 roku możecie przeczytać na blogu TUTAJ.

źródło:
https://www.screendaily.com/